lip 01 2003 I nastał nowy miesiąc..
Komentarze: 4

Kurwa jego w dupę jebana mać.. nie mogę spąc.. czy to od nadmairu wraznien z dnia waczorajszego?!? ehh.. Mam takie kurewskie schizy przez Anetke że ja pierdole.. o kurwa ale jak klnę.. heh..dobra koniec.. heh co ja chcialem znowu powiedziec?! aaA.. mialem sobie zapisać coś ciekawego.. ale heh dupa :/ co mam napisac.. chyba sie dzis zapierdole jak dziki Jonathan z Bombaju . Baniak mnie napierdala ehh.. kurwa jego mac.. mam kaca moralnego chyba.. albo somthing podobnego do tego typu kaca.. :< Wogule.. ta pisenka co mi ja Łambuś pokazal wydaje mi sie co raz bardziej wyjebana w kosmosa.. :> "Chryzantemy złociste w półlitrówce po czystej ,stoją na fortepianie i nie podlewa ich kurwa nikt" heh.. to tak jak ze mna.. Stoję ,czekam ale wszyscy maja w dupie Jabolka jebanego.. ehhh dlaczego kurwa ja tak klnę?! wogule jaki pojeb ze mnie.. zrozilem sobie tapetke z foty jak daje buziaka Aneci.. Kurwa!!! Ja chyba mam pecha do dziewczyn na "A" kiedyś była Ania ... teraz Aneta... w miedzy czasie jeszcze Agnieszka.. a huj w dupe literce "A" nie koffam jej.. :P mam przemożna ochotę zalać się w trupa lub pogadać z kims miłym, sympatycznym, płci pięknej. Czy ja naprawde tak wiele od życia żądam!? :( Anetka.. ehh to wszytsko mi tak dzis we łbie poprzewracało.. nie rozumiem.. NIGDY KUWA NIE ROZUMIAŁEM.. ale chciałbym zrozumieć.. naprawde BARDZO bym chciał.. pokochałem Cie.. ( tylko ze dla mnie to znaczy pewnie co innrgo niż dla niej ale co tam.. ) i poczołem uwielbiać.. przez kurwa jebane wakacje zapomnę o tobie.. a ja tego kurwa nie wytrzymam... chiałbym Ci coś wyznać.. ehh.. dziś jak wychodzilem z tej jebanej Hipernovej to uroniłem łzę.. jedną.. ale nie była ona łzą smutną.. ona była moją nadzieją.. straciłem ją.. kurwa co ja wypisuje.. gadam jak jakis pojebany shizofreniczny psychoanalityk społeczny nauk scisłych ... PIERDOLE.. PIEREDOLE WSZYTSKO I WSZYTSKICH... mam takiego skurwiałego dołka jak nigdy... ehh.. jak ja sie ciesze ze nikt z was o których tu pisze tego nie przeczyta... bo wtedy każdy z was poznałby mnie w prwie 100% a tego bym nie zniusł.. zmieniam wiarę.. zpostane Buddystą albo jakims jebanym Afganem.. huj w dupe Jezusowi i tym innym szmacarskim bożkom.. i tak zaden z nim nie może mi już pomoc.. A tak na marginesie to stwierdzam iz w/g niktorych wierzeń to cały miesiac jest taki jak jego pierwszy dzien :D Zajebiscie jak bede miał tak cały miesiąc.. bede pierdolił wszystko i wszystkich.. duza ilos ludzi sie od mnie odwroci ale co tam.. MAM W DUPIE CZY KTOS MNIE LUBI CZY NIE LUBI .. SWOJE MYSLE SWOJE MÓWIE!!!!

jabol : :
Aleksandra Ania :)
26 września 2005, 22:52
eeee nie widziałam że aż taki jesteś...ja naprawdę Cię nie znam...chyba już dawno zapomniałeś o tym co tu napisałeś
03 września 2004, 17:18
\"huj w dupe Jezusowi\" ... boski text. zostanie moim mottem zyciowym.
01 lipca 2003, 12:13
Ja zalewam robaka :P i tak co drugi dzień conajmniej bez tech jebanych problemów miłosnych.. :< heh ide sie zajebać znów..
01 lipca 2003, 09:07
Proponuję zalewanie robala co drugi dzień, ja tak się ratowałam po rozstaniu. Miłość to pierdolona choroba, ale uwierz, że przechodzi! I całe szczęście!

Dodaj nowy komentarz